Nasz sklep używa plików cookie. Część jest niezbędna, aby strona działała poprawnie. Pozostałe pomagają nam liczyć odwiedziny i pokazywać trafne treści — ale tylko, jeśli wyrazisz na to zgodę. Wybór należy do Ciebie i w każdej chwili możesz go zmienić. Czytaj politykę prywatności.
Niezbędne
Potrzebne do działania sklepu: koszyk, logowanie, bezpieczeństwo. Zawsze aktywne.
Preferencje
Zapamiętują Twoje wybory, np. język czy region.
Statystyki
Anonimowo liczą odwiedziny (Google Analytics), żebyśmy mogli ulepszać sklep.
Marketing
Pozwalają pokazywać trafniejsze reklamy i mierzyć ich skuteczność.
Zawsze darmowa dostawa · InPost, ORLEN, DPD Szyte w Polsce Bezproblemowe zwroty do 14 dni
Do całorocznej kapsuły okryć wystarczą trzy dobrze dobrane sztuki: jeden klasyczny płaszcz damski za kolano, jedna kurtka zimowa i jedna lekka kurtka przejściowa, najlepiej w stonowanych, pasujących do siebie kolorach. Taki zestaw ogarnia większość pogody i okazji, a wszystko da się ze sobą łączyć. Sekret w tym, żeby wybierać ponadczasowe fasony i spokojne kolory, a nie kolejne modne okrycia. Poniżej podpowiadamy, jak to zbudować.
Tak wygląda u nas zimowa część kapsuły: czekoladowa Maria jako elegancka baza na wyjścia, a do tego trzy kurtki na mróz w różnym charakterze. Czarna Ela jest najbardziej uniwersalna i pasuje do wszystkiego, bordowa Natalia wnosi kolor bez krzyku, a beżowa Stójka ma wysoki kołnierz i najszerszą rozmiarówkę. Wszystkie trzy kurtki mają ocieplenie 170 g/m², więc różnią się wyglądem, a nie ciepłem. O okryciu do pracy piszemy osobno w poradniku co nosić zimą do pracy plus size.
Jakie kolory okryć wybrać do kapsuły?
Najlepiej trzymać się stonowanej, spójnej gamy, żeby okrycia pasowały do większości stylizacji. Sprawdzona baza to czerń, granat, szarość, beż i czekoladowy brąz. Jeśli chcesz koloru, dodaj go jednym okryciem, na przykład butelkową zielenią lub bordo, ale resztę zostaw spokojną. Jaki kolor wyszczupla i co wygląda drożej, podpowiadamy w poradniku modne kolory kurtek zimowych.
Trzeci element kapsuły, czyli okrycie na wiosnę i jesień, kupuje się najrzadziej, a nosi przez większą część roku. Modele przejściowe nie mają ociepliny, więc sprawdzają się mniej więcej między 5 a 15 stopniami, kiedy w zimowej kurtce jest już za ciepło.
Beżowa i czekoladowa Stójka trzymają tę samą stonowaną bazę co okrycia zimowe, więc łączą się z resztą szafy bez zastanawiania. Granatowa Ela jest najciemniejsza z czwórki i najłatwiej ją nosić do pracy, a fango leży gdzieś między beżem a szarością, przez co pasuje i do czerni, i do brązu. Cały wybór jest w kurtkach przejściowych.
Czego nie kupować do szafy kapsułowej?
Kolejnych podobnych okryć. Lepiej mieć trzy różne i dobrze dobrane niż siedem przypadkowych.
Krzykliwych kolorów w całej kapsule. Stonowana baza łączy się ze wszystkim, kolor dodaj jednym akcentem.
Jednosezonowych fasonów. Ponadczasowe kroje służą dłużej i nie wychodzą z mody.
Kapsuła działa najlepiej wtedy, gdy rzeczy naprawdę służą kilka sezonów, a to zależy też od tego, jak są uszyte. Na czym polega różnica, tłumaczymy w tekście jak ubierać się po 60 z klasą.
Najczęściej zadawane pytania
Ile okryć potrzeba w szafie kapsułowej? Wystarczą trzy: klasyczny płaszcz za kolano, kurtka zimowa i lekka kurtka przejściowa. W stonowanych, pasujących do siebie kolorach obsłużą cały rok.
Jakie kolory okryć do kapsuły? Czerń, granat, szarość, beż i czekoladowy brąz. Jeśli chcesz koloru, dodaj go jednym okryciem, na przykład butelkową zielenią albo bordo.
Czym różni się kurtka zimowa od przejściowej? Ociepleniem. Model zimowy ma ocieplenie syntetyczne około 170 g/m², a przejściowy nie ma ociepliny w ogóle, więc sprawdza się mniej więcej między 5 a 15 stopniami.
Czy szafa kapsułowa ma sens przy pełniejszej sylwetce? Tak, i to szczególnie. Mniejsza liczba dobrze dopasowanych okryć w spokojnych kolorach działa lepiej niż kilka przypadkowych, z których połowa źle leży.
Od czego zacząć budowanie kapsuły okryć? Od najczęściej używanej sztuki, czyli zwykle od kurtki zimowej. Potem dochodzi płaszcz na wyjścia, a na końcu lekka kurtka przejściowa.
Nazywam się Izabela i jestem założycielką ISABELL. Zajmuję się partnerstwami z butikami, projektuję oraz zbieram inspiracje do produktów, które u nas powstają.
Na blogu dzielę się tym, co wiem o fasonach, proporcjach i stylizacji, oraz tym, jak dobrać okrycie, w którym poczujesz się swobodnie i pewnie.